Calominal
Just another WordPress site

W czystej schizofrenii przewleklej, a

Posted in Uncategorized  by admin
July 12th, 2016

W czystej schizofrenii przewlekłej, a więc zarówno w schizofrenii prostej, jak i w stanach ubytkowych po ustąpieniu ostrych nawarstwień psychotycznych, wiele czynności psychicznych może nie wykazywać grubszych zmian. Przede wszystkim świadomość z zasady pozostaje nienaruszona. Czynności. spostrzega- nia, funkcje pamięciowe, uwaga, orientacja we wszystkich kierunkach mogą wykazywać dobrą sprawność, a niektóre zaburzenia tych czynności mogą być natury czynnościowej, tj. wypływać wtórnie z braku zainteresowania, z zaprząt- nięcia urojeniami, z przekory przy badaniu. Objawy otępieni owe w niepowikła- nych przypadkach schizofrenii przewlekłej, osiągnąwszy raz swoje maksimum, mogą już stale utrzymywać się na tym poziomie, lub też dopiero po długim, wieloletnim trwaniu choroby sprowadzać stopniowe pogorszenie. Pojawienie się nawarstwień epigenetycznych jest zawsze złym znakiem. Po każdym cbostrze- niu grozi spotęgowanie się objawów osiowych. Wtedy dopiero zaczynają stop- niowo wychodzić na jaw cechy procesu psychoorganicznego. Objawy te rozwi- jają się tak powoli i w wielu przypadkach są tak lekko zaznaczone, że nic dziw- nego, iż w ciągu długiego czasu uważano schizofrenię za chorobę nieorganiczną, czynnościową (niektórzy autorzy do dzisiaj jeszcze), Za tym poglądem zdawały się przemawiać liczne przypadki samorzutnego ustąpienia wszelkich objawów chorobowych, bez śladu ubytków. Dzisiaj wiemy, że w ten sposób ustąpić mogą tylko ostre zespoły z kręgu schizofrenicznego, u których podstaw leży nie prze- wlekły proces schizofreniczny, lecz jeden. z wielu innych czynników chorobo- twórczych zdolnych taki zespół psychotyczny wyzwolić. Rozpoznawanie w jednej i drugiej grupie krótko schizofrenii jest błędem O wielu obliczach. Pod względem statystycznym wynikają z tego błędu absurdy, gdyż odsetek przypadków schizofrenii w niektórych dawnych zakładach wynosił 80, 90 i więcej procent, co żadną miarą nie odpowiada rzeczywistości. Poza tym choremu dzieje się krzywda, jeżeli opatrzy się go na całe życie mianem schi- zofrenika tylko dlatego, że w przebiegu np. jakiejś choroby gorączkowej wy- stąpił u niego zespól schizofrenoidalny, który po krótkim czasie- przeminął raz na zawsze. Inny wreszcie aspekt tego błędu jest ważny, mianowicie naukowy. Jeżeli pod miano schizofrenii podciągnie się wszystkie zaliczane do tego kręgu, to nie ma nadziei na wyjaśnienie zagadki, dlaczego. jedna i ta sama choroba miałaby się objawiać tak różnorodnie, jako i łatwo ulecza1na, i nieuleczalna, i ostra, i przewlekła, i organiczna, i czynnościowa, i sprowadzająca ostateczne otępienie z rozpadem, i przemijająca bez najmniejszego śladu. [przypisy: , integracja sensoryczna, masło shea, tusz do rzęs ]

Tags: , ,

Komantarze do artykulu sa obecnie zamkniete, popros administratora strony o ich otwarcie jesli chcesz wziasc udzial w dyskusji pod artykulem. Kontakt do administracji w zakladce kontakt.(Mozliwe jest rowniez przeslanie propozycji tematow ktore mozemy uwzglednic w nastepnych naszych artykulach, bedziemy wdzieczni za wasze cenne sugestie i postaramy sie je wykorzystac przy kolejnych wpisach.)